107/197 „Odwiedzone kraje 54%
EnglishPolish

Lubomir (904 m.n.p.m.) – relaksujący spacer godzinę od Krakowa

IMG_2968

W ramach projektu „Korona Gór Polskich” oraz spędzania jesiennego weekendu w Krakowie, postanowiliśmy wykorzystać ostatnie promyki listopadowego słońca (#PolskaZłotaJesień) i szukać aklimatyzacji przed wyprawą na Aconcaguę. Sam Lubomir to, za Wikipedią, „szczyt w Paśmie Lubomira i Łysiny. Nazwa szczytu pochodzi od nazwiska księcia Kazimierza Lubomirskiego. Nadano ją w 1932 r. w uznaniu jego zasług (w 1922 r. ofiarował domek myśliwski i 10 ha lasu na szczycie zwanym wówczas Łysiną pod budowę obserwatorium astronomicznego)”.

How to get there?

Zdecydowanie najłatwiej I najwygodniej pojechać samochodem „zakopianką” i w okolicach Pcimia (#PozdroWójtObajtek) skręcić na wschód (bo tam jak wiadomo, „tam musi być jakaś cywilizacja!”. Jedziemy wąską drogą na sam szczyt i 5 min spacerem od Schroniska na Kudłaczach (730 m.n.p.m.) znajdują się trzy parkingi (przedsiębiorczy tubylcy pobierają ryczałtem kwotę 10 PLN za cały dzień postoju).

Schronisko na Kudłaczach

Schronisko na Kudłaczach jest jednym z najłatwiej dostępnych schronisk PTTK w Polsce z uwagi na możliwość dojazdu praktycznie pod sam próg samochodem. Samo schronisko jest całkiem przyjemne, można tam dostać zarówno strawę na ciepło, jak i złocisty napój, po którym plotki głoszą, że rośnie brzuch… Do tego rozpościera się z niego (schroniska, nie brzucha) piękny widok, więc nawet jeśli nie masz zamiaru podjąć „wyzwania” Lubomira, to warto tu wpaść na chill w słoneczny dzień. Do tego są w nim miejsca noclegowe (ponad 30!), więc jest to również opcja jeśli chcesz z samego rana chodzić po okolicznych górach.

Szlak na Lubomir:

Umówmy się, że wyprawę na Lubomir wspinaczką raczej ciężko to nazwać 😊 Trasa to 3.7km z szacowanym czasem 1:17h w jedną stronę. Czas podany raczej na wycieczkę z dzieckiem i psem (możesz zabrać swojego pupila!), bo nam wycieczka w dwie strony (raczej szybkim tempem bo zaczynało się ściemniać) zajęła godzinkę


Na szczycie znajduje się obserwatorium, które jedynie w weekendy jest otwarte dla zwiedzających (dokładne godziny można sprawdzić tu: https://obserwatorium.lubomir.weglowka.pl/obserwatorium/index.php).

Sam szlak jest średnio widokowy, natomiast tuż przed szczytem znajduje się punkt piknikowy, z którego rozciąga się piękny widok na cały Beskid Wyspowy i warto tu zjeść drugie śniadanie.

Best Practice Sharing

Is it worth it?

Nie jest to na pewno „life changing experinece”, ale może to być ciekawa opcja na relaksujący spacer popołudniowy z Krakowa.

Rating: 6/10

Dodaj swój komentarz

secretcats.pl - tworzenie stron internetowych